poniedziałek, 6 lutego, 2023
Strona głównaNewsyPensje nauczycieli poniżej najniższej krajowej

Pensje nauczycieli poniżej najniższej krajowej

Pensje początkujących nauczycieli zależnie od przygotowania zawodowego wynoszą obecnie 3424 zł lub 3329 zł. Brutto. Jest to wprawdzie podstawa, do której dochodzą dodatki, jednak stanowią one zdecydowanie mniejszą część wynagrodzenia. Od stycznia 2023 najniższe wynagrodzenie w Polsce wynosi 3490 zł brutto. Oznacza to, że obecnie nauczyciel po studiach w podstawie zarabia mniej.

Pamiętajmy, że w połowie roku czeka nas kolejna podwyżka minimalnej płacy, która ma wówczas wynieść 3600 zł brutto. Wskazuje się, że po aktualizacjach pensje początkującego nauczyciela mają wynieść 3691 zł brutto.

Co nieznacznie przewyższy najniższą krajową. Jednak w obliczu takich sum i jedynie stopniowo rosnących zależnie od posiadanego stanowiska i kwalifikacji, nie dziwi, że coraz więcej osób odchodzi z zawodu, a nauczycieli zaczyna brakować.

Niskie zarobki nie zachęcają do wybierania dla siebie takiej drogi zawodowej, nawet jeśli ma się powołanie do nauczania. Sam zawód jest wyjątkowo trudny i wymagający, a jak się okazuje jeszcze nie najlepiej wynagradzany.

Kompetencje nauczycieli kształtują kolejne pokolenia, jednak obecnie wydaje się, że jeśli nie zajdą daleko idące zmiany, które nie tylko podniosą pensje dla tej grupy zawodowej, ale również pomogą odciążyć samorządy w finansowaniu oświaty, to za jakiś czas nie będzie miał kto uczyć dzieci w szkołach. Obecnie wielu jest emerytowanych nauczycieli, którzy podtrzymują cały system, ale ich siły również są na wyczerpaniu.

Przez pewien czas pomocne były środki unijne, jednak obecnie duża część z nich pozostaje zamrożona, co odczuwa również silnie edukacja w naszym kraju. Co czeka polskie szkoły w najbliższych latach?

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

2 KOMENTARZE

  1. Kończyć podstawówkę i do roboty kurna, albo dzieci rodzić. Gdzie tam oświata. Jeszcze się motłoch wyedukuje i głosować będzie nie tak jak trzeba. Do pracy, do kościoła i cicho tam siedzieć i nie narzekać.

  2. Niby jest wspomniane w artykule, że to tylko kwota podstawy i żaden nauczyciel tyle nie zarabia (chyba, że na niepełny etat), ale warto też zaznaczyć, jaka w przybliżeniu jest wartość tych dodatków. Kto pracuje za państwowe pieniądze ten wie, że odcinek z pensji to grosze, a pit pokazuje dopiero realne zarobki. Pensja jest nędzna, bo państwowa, ale są nagrody liczone w tysiącach (kilka razy w roku), wysługa lat, trzynastka, grusza. Jakoś nie dziwi mnie, że w necie szaleją zdjęcia odcinków z pensji nauczycieli, a pitu nikt nie pokazuje. Nauczyciel na pełnym etacie, nawet bez nadgodzin zarabia więcej niż mówi. Może to nie jest w 10, 20 tys., ale czasem, jak ma się dobrego dyrektora, to niewiele niektórym brakuje. Bardziej szkoda mi młodych lekarzy niż nauczycieli.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Black Jezus on Porównanie UK z Polską
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Black Jezus on Mamusia szefa
Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex