czwartek, 8 grudnia, 2022

Znana drogeria

Pracowałam kiedyś w drogerii, która ubiera pracownice w białe fartuchy, kierowniczki zaś w czerwone.

Były takie zasady: nie wolno mieć gumy do żucia, wyjmujemy ręce w kieszeni, nie siadamy na krześle na sali sprzedaży przerwa co do minuty, zakaz posiadania przy sobie telefonu, zakaz noszenia spodni przed kostki, codzienne przeszukania torebek i kieszeni, wpisywanie prywatnej gotówki w zeszyt, nakaz makijażu, zero, ale to zero szkoleń za to wymagania co do znajomości produktów, rozliczanie z ilości wciskanego klientom towaru – jak sprzedałaś za mało to rozmowa dyscyplinująca…. itp itd

I to wszystko za mniej niż 2k.

Aaa i dla wszystkich umowa na 3/4etatu na czas określony…

Po zwolnieniu za jakieś przewinienie (może za rączki w kieszeni) brak prawa do zasiłku..

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex