czwartek, 18 kwietnia, 2024
Strona głównaNewsyChciwi przedsiębiorcy a inflacja

Chciwi przedsiębiorcy a inflacja

Podjęcie tematu „chciwej inflacji” przez media w ostatnim czasie wywołało wiele kontrowersji. Argumentem, który pojawił się w tej debacie, jest niedawny raport MFW sugerujący, że wzrost zysków firm mógłby „odpowiadać” za 45 proc. wzrostu inflacji w strefie euro w ciągu ostatnich dwóch lat.

Jednak polscy ekonomiści, tacy jak Piotr Bartkiewicz z Banku Pekao, kwestionują te wnioski, sugerując, że choć zyski firm mogą utrwalać inflację, niekoniecznie są jej przyczyną. Bartkiewicz twierdzi, że firmy zdecydowały się na podniesienie cen, kiedy rosły koszty działalności, ale to eldorado się kończy, co widać w spadającej marżowości i zyskowności niektórych branż.

Ekspert rynków finansowych, Mikołaj Raczyński, argumentuje, że teoria „chciwej inflacji” jest ekonomicznie niemożliwa. Zauważa, że większość firm nie kształtuje cen samodzielnie, a zjawisko „chciwej inflacji” wymagałoby zmowy wszystkich firm, rządu i banku centralnego.

Przedstawiciel Konfederacji Lewiatan zwraca uwagę na istotną rolę rządowej pomocy publicznej w okresie pandemii, która wprowadziła na rynek ponad 240 mld zł. Mariusz Zielonka z Lewiatana podkreśla, że ta pomoc pozwoliła przedsiębiorcom utrzymać się na rynku bez konieczności redukcji kosztów działalności.

Podsumowując, choć firmy przerzuciły część kosztów na konsumentów, zarzucając całą winę za inflację na „chciwość” przedsiębiorstw jest nadużyciem. Istnieją także inne czynniki, które przyczyniły się do obecnej sytuacji, takie jak polityka rządu i decyzje banku centralnego.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE