poniedziałek, 6 lutego, 2023
Strona głównaPiekielni szefowieO kwiatku, który chce żyć.

O kwiatku, który chce żyć.

Pewnego razu szef przyniósł do biura kwiatek. Ot, spory, z dłuższymi gałęziami i grubymi liśćmi. Podobno taki, co to go nie trzeba za często podlewać. Na kaktusa nie wyglądał no ale akurat na kwiatkach to się znam, jak na budowie bomby atomowej. I te. Kwiatek tak sobie żył z nami w tym biurze przez tygodnie podlewany i woda i nie zawsze fajną atmosferą.

W pewnym momencie widać było, że coś z kwiatkiem jest nie tak. Co prawda wody dostawał w miarę regularnie, ale coś tak zaczął jakby opadać, jakby mu motywacji do życia zaczęło brakować. Co istotne – jak nikogo w biurze nie było, to siedział sobie ten kwiatek sam, samotny, w absolutnej ciemności, bo na czas nieobecności rolety były zaciągane tak, że panowały tam egipskie ciemności.

Diagnoza pacjenta – brakuje mu radości i słońca, niekoniecznie w tej kolejności. Więc czasem kwiatek był przywiązany bliżej okien, żeby to słońce czasem na niego oddziaływało (tak, przez szyby też się pewnie da😉).

Pewnego razu przez kilka dni nie było nikogo w biurze. Tu praca z domu, tu dwa dni wolnego, a że to przy weekendzie, to zrobiły się cztery dni ciemnicy i samotności. No i po tych czterech dniach wchodzę do biura i co widzę. Przed oknem piramida z krzeseł z naszego biurowego tarasu, a na piramidzie nasz kwiatek. Myślę sobie – no szefu chce go ratować, więc pi*rdolę i nie ruszam. Przychodzą kolejne osoby i ta sama refleksja – lepiej nie tykać skoro nie wiadomo o co chodzi. W pewnym momencie wpada do biura szef. Patrzy na nas, to na piramidę, to na kwiatka, to na nas.

– Wniosłem krzesła do biura, bo miały być burze i silne wiatry i nie chciałem, żeby nam krzesła zwiało. Widzę, że jak bym nie przyszedł, to nikt z was by tego nie poukładał z powrotem 🤷

O tym, dlaczego na tej piramidzie stał kwiatek, nawet się nie zająknął🙃

PS. Kwiatkowi też witki opadły jeszcze bardziej😉

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Black Jezus on Porównanie UK z Polską
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Black Jezus on Mamusia szefa
Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex