poniedziałek, 28 listopada, 2022
Strona głównaPiekielni szefowiePoważna firma z poważnymi ludźmi

Poważna firma z poważnymi ludźmi

Wynajęte 3 boxy w hali hurtowej. Sprzedawali jakiś szajs do kwiatów dodatki, wstążki, kosze czy tą śmieszną taką gąbkę zieloną. Na rozmowie szef kierownik powiedział „jak będziemy w stosunku do siebie ok to będzie ok”

Pierwsze próbne trzy miesiące spoko. Czwarty miesiąc szef kierownik już nie jest miły.
Piąty miesiąc dostaję obowiązki drugiego pracownika, który od tej pory cały dzień siedzi, pije jedną kawę i narzeka jak to on już się w tej firmie nanosił.

Szósty miesiąc, teraz robię pracę trzech osób na pensji jednej…

Szef kierownik wysyła mnie na swój „magazyn” a właściwie to szopę którą postawił nielegalnie w ogródku.

Gdzie jeden pan Grzesiu od 4 rano do 19 karmi szefowi psy, magazynuje na magazynie, myje auta, których szef nie może prowadzić, bo jak cała firma są na żonę i praktycznie śpi w piwnicy za piwo i chlebek…

Czternasta czas do domu, pan Grzesiu dzwoni do szefa „bo młody chce iść do domu”

Szef kierownik informuje pana Grzesia, że mam zostać do 17 BO TAK i mam mu pomalować płot.

Mówię do pana Grzesia „daj mi tego głąba”

Przez telefon mówię szefowi „malowanie płotu 60 zł za metr i to nie jest cena do negocjacji”

Janusz się pluje i parska przez telefon, że co ja sobie wyobrażam.

Poszedłem do domu.

Następnego dnia w pracy odbyłem z nim poważną rozmowę na temat tego, jakie obowiązki były wpisane w moją umowę śmieciową i co to jest wymuszenie.

Poczekałem do końca miesiąca i zwolniłem się w trybie teraz, zaraz.

A że to był piątek to po papier musiałem przyjść w poniedziałek, bo mega przedsiębiorca nie miał drukarki w boksie…

Januszef powiedział, żebym się streszczał, bo on zaraz ma kogoś na rozmowę i że to jest poważna firma z poważnymi ludźmi i on nie ma czasu na marnowanie czasu na moje głupoty.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE