czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowiePraca w czynie społecznym

Praca w czynie społecznym

Szef poprosił mnie pewnego piątku, żebym wziął dwóch pracowników remontowych w sobotę i pojechał z nimi busem do miasta oddalonego o ponad 100 km, żeby zdemontować tam 2-letnie drzwi z futrynami i klosze do światła i przywiezienie ich na firmę, ponieważ za 3 dni wchodził nowy inwestor.

Obiecał, że za wszystko odpowiednio zapłaci i zależy mu na czasie. Jakie było moje zdziwienie jak wypłata była goła, bez żadnych dodatków. Poszedłem zagadać o moje pieniądze zarobione i usłyszałem że robiłem to w „czynie społecznym” i może mi dołoży w następnym miesiącu.

Jestem już na wypowiedzeniu od 2,5 miesiąca i pracuje w tej firmie jedynie do końca tego miesiąca.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex