poniedziałek, 15 sierpnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieUważaj, bo ogrzejesz powietrze

Uważaj, bo ogrzejesz powietrze

Rok bieżący, 2021. Chciałam dorobić przed swietami, więc zatrudniłam się na jednym z Jarmarków przedświątecznych.

Jarmark na świeżym powietrzu. Drewniane budki zbite „na słowo honoru”, duże przerwy między nimi, hulający wiatr, wilgoć taka, że cukier zbrylał się po kilku godzinach…
Stawka na stoisku mięso/wędliny – zawrotne 16,70zł/h bez względu na dzień tygodnia, umowa „ma być”.

Jako, że z dnia na dzień było coraz zimniej, ruch niespory, wzięłam do pracy swój domowy grzejnik elektryczny, by choć trochę się ogrzać. Szef stwierdził, że to dobry pomysł.
Aż do trzeciego dnia… Weekend, więc byłyśmy we dwie. Przyjechał krótko po 18:00. Na dworze – 7°C. Ruchu praktycznie brak, towar sprawdzony i dołożony, nie ma co robić, więc stoimy z herbatą przy wspomnianym grzejniku. Szef wypalił: „wyłączcie to ogrzewanie, za ciepło jest, cały Jarmark ogrzejecie”.

Cóż, jak pracuje w chłodni, jeździ nieogrzewanym samochodem, jest przyzwyczajony do zimna. Ale normalnemu człowiekowi wręcz urąga praca w takich warunkach za taką stawkę.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE