poniedziałek, 28 listopada, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieZasady pracy w januszexie

Zasady pracy w januszexie

Zaznaczę od razu, że wielkiego doświadczenia na rynku pracy nie mam bo zaledwie 15-20 lat, ale chyba już zdążyłem przerobić prawie wszystkie rodzaje Januszexów, jakie istnieją.

Janusze w handlu, sprzedaży, wykończeniówce, gastronomii, logistyce, transporcie, chyba tylko w budowlance i drogówce nie robiłem.

Byłem wzorowym pracownikiem, uczciwym, nie brałem w łapę, nie kradłem, nie chodziłem na L4, nie zależało mi na kasie. Teraz sam stałem się Januszem-pracownikiem.
Historii u mnie mnogo, więc czasem będę dzielił się nimi.

Dzisiaj jednak trochę o czym innym. Mianowicie chciałbym przedstawić kilka zasad jakimi się teraz kieruję w pracy. Lata bycia dymanym okradanym, niedocenianym, oszukiwanym za swoją pracę nauczyło mnie kilku rzeczy. Kolejność przypadkowa.

1. Nie jest ważne, że szef Cię okrada. Całkowicie to rozumiem, chce dla siebie jak najwięcej. To, co tobie obetnie to ma dla siebie. Nie rób więc afery i okradaj go podwójnie.

2. L4 to dodatkowe 10-15 dni wolnego w roku. Jeśli nie bierzesz toś frajer. To nawet podejrzane, że nie chorujesz.

3. Do roboty przychodzi się dla pieniędzy. Tylko. Nie dla owocowych czwartków, dla benefitow, dla młodego zespołu i perspektyw. Nie dla punktów na ocenie rocznej. Dla pieniędzy.

4. W robocie nie ma kolegów. Dzisiaj zbijają z Tobą piątkę, a jutro sprzedadzą Cię staremu, żeby zabrać twoją robotę czy Twoje nadgodziny.

5. Kiedy robisz na czarno, to rób za dniówki wypłacane od razu po robocie (a najlepiej przed). Najwięcej co ryzykujesz to, że nie zarobisz za dzień, który właśnie skończyłeś. Jako zabezpieczenie zawczasu nakradnij tyle, żeby nie było szkoda tej dniówki.

6. Przedłużenie umowy o pracę to nie łaska starego, Ty też musisz chcieć robić w firmie. Przy przedłużaniu umowy możesz postawić swoje warunki.

7. Stary nie chce dać Ci urlopu w wakacje – patrz pkt. 2

8. Oddawanie krwi to dodatkowe 12 dni urlopu w roku. Oddajesz w czwartek i masz długi weekend. 6 × w roku.

9. Jedyne co masz robić w pracy to wykonywać swoje obowiązki z umowy. Branie udziału (zwłaszcza w gastro) w jakiś relacjach na FB, pozwalanie na fotografowanie siebie, żeby stary mógł wrzucić posta, że zdjęciem swojego zespołu zostaw „młodym-ambitnym”.

10. Ekstra akcje w pracy mają być ekstra płatne. Przychodzenie w weekendy za wolne w tygodniu, obsługiwane dodatkowych imprez (w gastro) za zwykłą godzinówkę zostaw „młodym-ambitnym”.

11. Jeśli zrezygnujesz z wolnego, bo ściągnęli Cię z urlopu do roboty za kogoś, kto nie przyszedł to wiedz, że już zawsze będą do Ciebie dzwonić jako do pierwszego. Byłem tymi dzwoniącymi i byłem tymi, do których dzwoniono – także wiem co mówię.

12. Jeśli stary chce przyciąć i nie montuje kamer w pracy to sam jest sobie winien.

13. Za dobrą kawę, czy czekoladę dziewczyna na stacji przyjemnie oko jak po zatankowaniu do kanki zapłacisz Flotą.

14. Jeśli w firmie straszą Cię dyscyplinarką jak czegoś tam nie odpiszesz czy nie zrobisz, to wiedz, że z artykułem polecieć możesz tylko za chlanie w robocie, za kradzież i za fałszowanie czasu pracy. Resztę w sądzie obali pierwszy lepszy papuga.

15. Kiedy w pracy dostajesz Plan Naprawczy to go podpisujesz, drugą ręką wręczasz L4. Plan Naprawczy to tylko dupochron dla kierownika, kiedy chce Cię zwolnić. Jak go dostajesz to tak jakby już Cię zwolnili.

16. Szef to nie kolega, nie chodzisz do niego na grilla, nie jeździcie razem na wakacje i nie odwiedźcie się w święta. Nim się obejrzysz a będziesz mu dzieci ze szkoły odbierał i kupował kwiaty dla jego żony, bo on zapomniał.

17. Jeśli wykażesz się czymś nadprogramowym w robocie to wiedz, że już teraz zawsze będziesz to robił.

18. Najwyższe podwyżki dostawałem kiedy kładłem wypowiedzenia.

19. W pracy masz wykonywać swoje obowiązki. Ni mniej ni więcej. Szef ma ci tylko zapewnić możliwość wykonywania obowiązków i za to zapłacić. Ni mniej, ni więcej. Nie oczekuj więcej od niego i nie oferuj więcej od siebie.

20. I na koniec. Pamiętaj, że roboty jest mnóstwo. Jeśli nie jesteś jakimś tam managerem, prezesem, dyrektorem z karierą i pięciocyfrową wypłatą to pracę zawsze znajdziesz. Pracodawca łaski Ci nie robi. To ty musisz chcieć u niego robić.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE