sobota, 13 sierpnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieKiedy w januszu budzi się demon

Kiedy w januszu budzi się demon

Kiedy nasz dyrektor był chory przez miesiąc na covida w szpitalu – obudził się demon cwaniaka janusza u naszego vice dyrektora:

– zakaz wnoszenia JAKICHKOLWIEK napojów na produkcję
– zakaz używania czajników pod groźbą utylizacji na miejscu pracy
– przerwa na fajeczke tylko podczas przerwy śniadaniowej, i skrócenie jej z 20 do 15 min,
– ścisłe określanie urlopów na ten rok – co do dnia! Czas do końca stycznia, obowiązuje cały rok

Wszystko oczywiście bez wiedzy dyrektora i związków zawodowych.

Były rozmowy ogólnie 2 tyg temu – słowem nawet nie wspomniał o powyższych punktach, po czym wdrożył ograniczenia – szybka reakcja, otwarty list związkowców do dyrektora – dyrektor jak wrócił to oczywiście zaskoczony – drugie szybkie zebranie i powrót do starych zasad.

Wice, który namieszał to oczywiście nim „potrząśnięto” i wyprostowano, a aktualnie boi się zejść do hali produkcyjnej przesiadując w biurze.

Co zabawniejsze – w poprzednim miejscu pracy zrobił dosłownie to samo – za to go wyrzucili ze stanowiska wicedyrektora – poprzedni dyrektor jak i tamtejsze związki zawodowe – Człowiek ma zero instynktu samozachowawczego – dokręcać śrubę w opór, żeby się tylko słupki na wykresach zgadzały.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE