czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieMusisz przyjść, jesteś nam to winna

Musisz przyjść, jesteś nam to winna

Zwolnili mnie kiedyś z restauracji z dnia na dzień. Przychodzę do pracy i mówią mi że jest za dużo osób na dwie zmiany, więc dowidzenia. Wku******* się, ale nie będę się kłócić zabrałam pieniądze i poszłam. Nie minął tydzień a dzwonili do mnie, przyjdź na dwie godziny do pomocy.

Przecież za dużo osób macie na dwie zmiany, wyśmiałam ich i zaznaczyłam, że nie opłaca mi się przychodzić na dwie godziny. Dzwonili co jakiś czas, aż przestałam odbierać telefony.

Przyszły święta i znowu dzwoni telefon od kierownika z restauracji, tyle że zmienił numer.

Narracja z proszę pomóż zmieniła się na masz przyjść. Przysięgam facet wręcz mi groził, że mam przyjść. Nie wiem czemu, ale on twierdził, że jestem im to dłużna. Powiedziałam mu jasno, że to przecież oni mnie zwolnili, że po co ten cały cyrk.

Kierownik do mnie, że nikt mnie nie zwolnił, sama podjęłam taką decyzję, że takiej sytuacji nie było. Serio… powiedziałam mu, że są specjaliści, którzy zajmują się chorobami psychicznymi, że tam znajdzie pomóc. Sam mi w oczy patrzył i mówił, że koniec naszej współpracy.

A teraz to on nie było takiej sytuacji. Dodałam, że jest jeszcze jedna instytucja, do której się zgłoszę o nękanie mnie telefonami. Chyba zrozumiał i jak do tej pory nie dzwoni.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex