czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieNowe obowiązki i roszczeniowi pracownicy

Nowe obowiązki i roszczeniowi pracownicy

Byłam recepcjonistką. Szefowa zwolniła panią, która sprzątała u nas kilka razy w tygodniu, żeby zaoszczędzić kilkaset zł w miesiącu. Obowiązek sprzątania spadł na mnie i drugą recepcjonistkę.

Obiecano nam dodatkową kasę za sprzątanie, ale trochę mniejszą niż zarabiała ta pani (nikt nie wiedział ile). Po kilku miesiącach nie zobaczyłam nawet dodatkowej złotówki… Usłyszałam, że jestem roszczeniowa, kiedy pytałam o dodatek za sprzątanie.

Podobno jestem roszczeniowa, bo nie rozumiem, że wypłata się spóźnia, bo szefowa ma długi. I nieuprzejma, bo nie witam klientów z uśmiechem na ustach (przy kilkutygodniowym opóźnieniu w wypłacie wynagrodzenia W RATACH).

W ramach wynagrodzenia i mimo umowy zlecenie, dostałam propozycję pójścia na płatny urlop.

Pod koniec miesiąca i już po urlopie kiedy dałam rozliczenie do akceptacji, okazało się, że jednak szefowa nie ma pieniędzy, żeby płacić mi za wolne. Zrobiłam awanturę. Pieniądze się jednak znalazły.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex