środa, 22 kwietnia, 2026
Strona główna Piekielni szefowie Nowe obowiązki i roszczeniowi pracownicy

Nowe obowiązki i roszczeniowi pracownicy

0
2843

Byłam recepcjonistką. Szefowa zwolniła panią, która sprzątała u nas kilka razy w tygodniu, żeby zaoszczędzić kilkaset zł w miesiącu. Obowiązek sprzątania spadł na mnie i drugą recepcjonistkę.

Obiecano nam dodatkową kasę za sprzątanie, ale trochę mniejszą niż zarabiała ta pani (nikt nie wiedział ile). Po kilku miesiącach nie zobaczyłam nawet dodatkowej złotówki… Usłyszałam, że jestem roszczeniowa, kiedy pytałam o dodatek za sprzątanie.

Podobno jestem roszczeniowa, bo nie rozumiem, że wypłata się spóźnia, bo szefowa ma długi. I nieuprzejma, bo nie witam klientów z uśmiechem na ustach (przy kilkutygodniowym opóźnieniu w wypłacie wynagrodzenia W RATACH).

W ramach wynagrodzenia i mimo umowy zlecenie, dostałam propozycję pójścia na płatny urlop.

Pod koniec miesiąca i już po urlopie kiedy dałam rozliczenie do akceptacji, okazało się, że jednak szefowa nie ma pieniędzy, żeby płacić mi za wolne. Zrobiłam awanturę. Pieniądze się jednak znalazły.

Poprzedni artykułMagazyn – za mało ludzi do pracy i za dużo roboty
Następny artykułSklep z zasłonami i szefowa chamka

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj