czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowiePraca w "eleganckim" sklepie w centrum handlowym

Praca w „eleganckim” sklepie w centrum handlowym

Podstawy działania „eleganckiego” sklepu na pasażu centrum handlowego:

* jak najmniej wbijać na kasę; w podsumowaniu dziennym „wbite” sprzedaże oznaczamy ptaszkami, niewbite – kropkami. Tak jest, na kartkach.

* nie ma L4. I ch*j, że ustawowo jest, ale jak nie przyjdziesz, za ciebie będzie musiała przyjść koleżanka, tak samo zajechana jak ty

* nie ma wolnych weekendów. Jak sobie ustawimy w grafiku i sobotę, i niedzielę wolne, wypisujemy urlop

* pensje (najniższa krajowa) czasem przywożone, ale częściej wypłaca kierownik z utargu, jak dostanie polecenie telefonicznie. Wydawane na czas, ale jak nie ma utargu – do wypłacenia, gdy się uzbiera

* nie ma bezpośredniego kontaktu z właścicielami. To oni dzwonią, a numery do nich ma tylko ich zaufana osoba w firmie. Jakby wybuchła wojna, albo interes spłonął, zgłaszać jej.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex