poniedziałek, 26 września, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieZwolnienie bez powodu w gastro

Zwolnienie bez powodu w gastro

Dostałam pracę w kawiarni. Na początku wszystko wydawało się super. Pit 0 (w gastro go nie respektują często XD), szefowa, która pracowała ze mną na zmianach, wydawała się naprawdę super. Mówiła, że zna gastro od podszewki, bo sama wiele lat pracowała.

Byłam zachwycona, a jako, że mam duże doświadczenie za barem, zaangażowałam się w dodatkową pracę. Przeszkoliłam ludzi z robienia kawy, drinków, ułożyłam kartę koktajli, robiłam zdjęcia i je przerabiałam itd. Obiecaną miałam większą stawkę, a koniec końców dostałam wypłatę za minimalną. To jeszcze nie koniec.

Miałam umowę (oczywiście zlecenie) wstępnie podpisaną na miesiąc, bo okres próbny.

Umowa była do 30 kwietnia. 28 kwietnia chciałam podać dyspozycyjność na maj i podkreślić, że nie mogę pracować w jeden konkretny dzień.

Usłyszałam, że da mi znać, bo następuje REORGANIZACJA pracy kawiarni. 3 maja dalej nic nie wiedziałam. 4 maja chciałam sprawdzić grafik i zobaczyłam, że jestem usunięta z grupy pracowniczej bez żadnej informacji XD

Pisałam sms, dzwoniłam. Zero kontaktu. Po czym dostałam wiadomość, że nie przedłuży mi umowy. Nie podała żadnego powodu (wiem, że nie musi, ale chociaż z czystej przyzwoitości mogłaby), powiedziała mi to kilka dni po wygaśnięciu umowy. Chyba nigdy żaden szef w gastro mnie tak nie załatwił. A tak zna tę branżę od podszewki ✨

Konkluzja i nauczka dla mnie- j**ać gastro i się nie angażować w pracę dla Januszexów.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE