środa, 17 sierpnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieZa dużo myślicie o zaległych wypłatach

Za dużo myślicie o zaległych wypłatach

Mój poprzedni pracodawca w*ierdzielił się w zlecenie, za które nie był w stanie zapłacić wszystkim pracownikom, bo robiliśmy jako pożal się Boże podwykonawcy podwykonawców na jakiejś szemranej inwestycji i zalegał nam z wypłatami za prawie 3 miesiące.

Ostrzegaliśmy Go, że to zlecenie to będą same kłopoty, i z płatnościami będzie problem, ale strasznie się uparł, bo naobiecywali mu nie wiadomo czego. Kiedy nam wszystkim skończyły się oszczędności i Żony zaczęły nam siadać na głowy, że fundusz domowy się nie zgadza postanowiliśmy trochę zagęścić atmosferę, i zaczęliśmy upominać się o pieniądze już dosyć nerwowo.

Usłyszeliśmy ustnie coachingowym i influencerskim tonem, że „Za dużo myślicie o tych zaległych wypłatach, i się frustrujecie! Zrelaksujcie się, zmieńcie nastawienie, i przestańcie o tym myśleć!”

Doszło do tego, że zaczęliśmy jawnie na jego oczach niszczyć jego narzędzia, i materiały, aż w końcu musiał sprzedać swój luksusowy samochód, i wypłacić nam zaległe pensje, bo nie miałby czego zbierać ze swojej firemki.

Oczywiście po uregulowaniu wynagrodzeń oddaliśmy pieniądze za celowo zniszczone rzeczy i narzędzia, i jak jeden mąż równym krokiem odmaszerowaliśmy z firmy dziękując za współprace

Teraz mu się ponoć źle wiedzie

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE