niedziela, 2 sierpnia, 2026
Strona główna Piekielni szefowie Praca w dużej firmie logistycznej

Praca w dużej firmie logistycznej

0
715
Jedna z wielu historii. Pracowałem ostatnio w jednej, dosyć dużej firmie logistycznej o zasięgu międzynarodowym, firma holenderska z nazwą na „R”, pracownicy zawsze ubrani w śliczne, czerwone ubranka, więc może ktoś kojarzy.
Kierownictwo miło sporo swoich zasad, których trzymali się z istną pasją. Jedną z tą ich pasji było BHP, już wchodząc przez bramę zakładu trzeba było mieć kamizelkę odblaskową a na magazynie obowiązkowo kask.
Jeden wózkowy dostał naganę bo ciągnął po ziemi dwie palety obok siebie, BHP pełną gębą…
No ale jak przychodziło rozładowywać okna z ciężarówki to BHP szło na dalszy plan.
Palety spiętrowane po sufit naczepy, wysokie, niestabilne a ściągnąć to trzeba, a jakże na normę, najlepiej od razu ściągnąć po dwie na raz, spiętrowane jedna na drugą, bo wtedy szybciej.
Albo normy dźwigania, o tym też chyba nie słyszeli. Na kartonie jak byk napisane, aby nie dźwigać samemu, ale dźwigać musisz sam, no bo tak.
O przerzucaniu ciężkich okien z palety na paletę już nie wspomnę, przecież niektóre okna były cięższe ode mnie. No i normy, wszędzie normy…
Szkoda tylko, że na jednej hali po przerzuceniu kilku ton towaru można było mieć mniejszą normę niż gościu z innej hali, który cały dzień składa paczki do dwudziestu kilo.
Poprzedni artykułPraca jako osoba obsługująca czat
Następny artykułSmutna praca kierowcy autobusu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj