wtorek, 15 września, 2026
Strona główna Piekielni szefowie Absurdy pracy w januszexie

Absurdy pracy w januszexie

0
735

W Januszexie pracuję już o wiele za długo, ponieważ zmusza mnie do tego sytuacja życiowa. Chcę Wam przedstawić kilka absurdów.

– Zaczynałam dwa lata temu od 12 zł/h, pracowałam również z niedziele niehandlowe, bo szefowa januszexa ,,Nie po to ma pracownika, żeby tam siedzieć w niedzielę”, na sezon byli również inni pracownicy, dużo młodocianych, ich rodzice zgłaszali zakaz handlu do pipu i ogólnie warunki, jednak chyba Januszex ma znajomości, bo nawet żadnego mandatu za handel w niedzielę nie dostał. Najbardziej zabolało jak podczas takiej kontroli podpisywałam papiery, że zarabiam 18.30 zł/h.

– Latem temperatury w Januszexie dochodzą do 45 stopni w wewnątrz, szef Januszexa nie pozwala zamykać drzwi, bo „klienci nie widzą, że jest otwarte”,

– poza sezonem brak bieżącej wody

– toaleta niedziałająca i szef Januszexa nie widzi w tym problemu, bo kiedyś ludzie też nie mieli toalet

– myszy na sklepie i to nie jedna, dwie, tylko istna plaga, a pieniędzy na detaryzację szkoda

– zamazywanie dat z produktów przeterminowanych

– sprzedawanie alkoholi bez odpowiedniej koncesji

– od maja do października praca bez żadnego dnia wolnego

Jest tego sporo. Na szczęście niedługo stąd odchodzę.

Poprzedni artykułOficjalne poparcie dla Putina na FB skończyło się dla pracownika poczty zwolnieniem
Następny artykułJanuszkowe biuro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj