poniedziałek, 15 sierpnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieDzień Próbny na stacji paliw

Dzień Próbny na stacji paliw

Siedzę na kasie, obsługuje klientów gdy nagle jeden zza drzwi wrzeszczy bym odblokował dystrybutor (nie był zablokowany żaden). Idę na podjazd sprawdzić, o co chodzi. Faktycznie wszystko było sprawne, więc pokazałem mu jak się tankuje, co zbulwersowało klienta.

Zaczęła się litania, że on robił prawko kiedy ja robiłem w pieluchy, że za tą śmieszną pensyjkę to pewnie zostaje mi tylko wynajem hulajnogi i w ogóle, jaki to ja biedny jestem…

Dobra, skoro sobie poradził to wróciłem na kasę, czekam na wielmożnego Pana. Przyszedł, pyta o parlamenty. Jako że nie paliłem nigdy i mimo doświadczenia w spożywce, chyba pierwszy raz usłyszałem tę nazwę fajek pytam go jak wyglądają, bo nie kojarzę tej nazwy.

Litania numer dwa, że jakim cudem pracuje przy papierosach jak nie pale i nie znam towaru. W końcu paluchem pokazał marlboro czerwone.

Podliczam gościa, cena była mocno nie zaokrąglona, dla dalszej historii przypuśćmy, że było to 72,54zł . Klient rzuca 200 zł. Na pytanie, czy ma resztę, wzrusza ramionami. Po chwili sobie przypomina, że chce hotdoga.

Dobra to klasycznie pytam o rodzaj parówki, sosu i tym podobne. Wybrał. Podaje kwotę 12,99 zł. Rzuca kolejną 200zł. Dobrze wiedziałem, że ma drobne, bo przed chwilą mu wydałem z paliwa i fajek. „Nie mam dla ciebie drobnych” Dobra, wydałem resztę, już po prostu chciałem by poszedł w cholerę.

Bierze hot doga, dwa kęsy i rzuca nim o ziemię wrzeszcząc, że zimny. Standardowa 3 litania o tym, że powinienem iść po socjal i siedzieć w domu, bo nawet głupiej kanapki nie potrafię zrobić…

Wyszedł. Ulga. Poszedłem chwilę potem na podjazd zobaczyć czy oby tam nie wyrządził żadnych szkód. To, co zobaczyłem, cóż…

Ów klient przyjmuje wódkę od mojego szefa, podają sobie ręce. Na drugiej stronie ulicy…. kilka godzin później, gdy przyszła nocna zmiana, dowiedziałem się, że w ten sposób szef sprawdza odporność na stres. Czasami nasyła swoich znajomych by udawali agresywnych klientów….

Kurtyna.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE