czwartek, 8 grudnia, 2022

Panie kierowniku sali

Mieliśmy kiedyś w restauracji tak zwanego kierownika sali. Facecik miał 50 lat i szkolił nas z obsługi w sensie pomagał nam na weselach, imprezach, pokazywał jak prowadzić restaurację. Niestety właził bez mydła dla szefa i klientów.

W efekcie czego się nauczyłam od niego to to, że mnie można traktować jak mopa do podłogi, a gość hotelowy ma zawsze racje i szef też.

To było jego szkolenie. Pewnego dnia do zapchanej restauracji przyszło kilku starszych panów. Jeden z tych panów zamówił whiskey z lodem i powiedział do mnie, że jak tylko szklanka będzie pusta to mam ją napełniać, on ją odstawia na stół pustą a ja mam w sekundę ją napełnić.

Powiedziałam, że jak czegoś chce, to po prostu niech mi to powie i tyle. W restauracji było coraz więcej osób, byłam sama i naginałam jak mogłam. Starszy pan postawił pustą szklankę na rogu stołu. Widziałam jak na mnie patrzył z tą pustą szklanką, ale ja już serio miałam kolejkę ludzi do baru plus cała sala czekała na zamówienia.

Na koniec gdy już zamykałam rachunki starszy pan powiedział mi, że nie tego odemnie oczekiwał, zza baru wyłonił się pan kierownik sali i zaczęli razem rozmawiać na temat tej szklanki.

Kierownik zapytał mnie gdzie popełniłam błąd podczas obsługi, na co ja odpowiedziałam, że nigdzie i jeżeli starszy pan czegoś chciał trzeba było powiedzieć. Oboje zgodnie stwierdzili, że młodzi nie mają już szacunku do starszych i że kiedyś to były czasy a teraz to nie.

Kiedyś obsługa była taka, że pstrykało się palcami i wszystko było natychmiast. Kierownik dodał, że kiedyś na godzinę było 5zł i ludzie go po rękach całowali, że pracę mają, a teraz?

Gdzie jest pokłon dla takich ludzi jak oni? Przecież powinnam skakać tam na łapkach obok starszego pana. Wiem, że w komentarzach będzie, że straciłam napiwek, czy coś, ale dla kilku złotych nie będę się upokarzać.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex