czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieSekrety pracy w hurtowni

Sekrety pracy w hurtowni

Cześć, opowiem Wam moją historię związaną z pracą sezonową w 2005 roku.
Zatrudniłem się jako pomoc w hurtowni napojów (od wody mineralnej po beczki z piwem).

Praca na lato, zatem szczyt sezonu. Hurtownia zaopatrywała wszystko, od gastronomi po sklepy spożywcze. Zaczynałem jako pomoc przy ręcznym załadunku o 5 nad ranem, kończyłem ok 18. W pakiecie jedna wolna sobota w miesiącu.

Czasem zabierałem się z kierowcą na ostatni kurs, żeby mu pomóc w rozładunku. Większość czasu spędzałem jednak na rampie wyciągając wózkiem po 24 palety z naczep oraz załadowując kolejne transporty. Do południa ogarniałem 3 tiry, po południu kilka mniejszych pojazdów.

PODSUMOWANIE:

1. dowiedziałem się, że można schudnąć w 10 dni 7 kg i że tak naprawdę każdy może mieć „kaloryfer”;
2. po 2 tygodniach znów potrafiłem zacisnąć dłoń w pięść, co przez pierwsze dni nie było możliwe z powodu nieustannego dźwigania skrzynek z piwem i nadwyrężenia ścięgien;
3. nauczyłem się operować paleciakiem, palić i jeść jednocześnie;
4. przekonałem się, że brud nie zawsze można z siebie po prostu zmyć;
5. nie pamiętam na jaką dokładnie wypłatę się umówiłem, ale po przeliczeniu jej na przepracowane godziny moja stawka wyniosła 2.9 netto;
6. dowiedziałem się od starszych pracowników, że jak szef nie płaci ile trzeba, to należy się rozliczyć samodzielnie przez kradzież;
7. nauczyłem się negocjacji kiedy oświadczyłem szefowi, że w sobotę jadę z kumplami w góry, zatem to od niego zależy czy w poniedziałek przyjdę pracować czy po pieniądze (po 6 tygodniach bez wolnej soboty);
8. uświadomiłem sobie czego nie chcę robić w życiu;
9. za pierwszą wypłatę kupiłem sobie i młodszemu bratu ciuchy, za drugą pojechałem z kumplami nad morze i było z*jebiście;
10. potem skończyłem studia i poszedłem do pierwszej pracy, dzięki której otrzymywałem jeszcze mniejsze wynagrodzenie;
11. na końcu tej młodzieńczej przygody usłyszałem w tv jak taki jeden mówi, że powinienem był zostać spawaczem…

Pozdrawiam wszystkich serdecznie

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex