czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieSzambo wybiło i to dosłownie

Szambo wybiło i to dosłownie

Opowiem Wam historię. Otóż pracowałam w bardzo popularnej pizzeri w bardzo popularnej galerii handlowej, w której pizzeri był niepopularny szef trzymał tam się po znajomościach z zarządem. I pewnego dnia go*o wybiło i to dosłownie.

Najpierw wyciekało z kratek w drodze do małego office, ale później wybiło na całą kuchnię. Co się okazało rury były zatkane i nie dały rady. Ludzie na sali co tu robić… Nic. Trzeba dalej za*ć. A poziom wygnojenia rosnął.

Szef w sytuacji krytycznej stwierdził,, do czasu jak nie wypływa na salę to obsługujemy!” – to były moje nowe buty nikt mi za nie, nie oddał. Jak już zaczęła wypływać dyniowa sprzed tygodnia to nasz szefuncio postanowił zamknąć restauracje.

Do dziś pamiętam kelnerów czlapających na kuchni z pizzą peperoni na stół. Jednak sytuacja była krytyczna, my odsyłaliśmy gości z kwitkiem jak chcieli wejść do restauracji to nasz szalony szef w amoku myślę g*nym wyrabiał pizze i sprzedawał ja na kawałki. Do tej pory myślę co się stało z tymi ludźmi.

Na domiar złego okazało się, że zalaliśmy świeżo wyremontowany supermarket na dole i nasz szef posłał nas na sprzątnie. Nie dało się g*a było za dużo jak na nasze młode ręce.

Poza tym pozalewał nowe lodówki i to nie był nasz biznes. Po awarii skończyło się na nadgodzinach pdt. Jak nie zostaniesz dziś to już nigdy. Dali mi na nowe buty 15 zł, a na następny dzień nikt nie pamiętał o g*j aferze. I życie toczyło się dalej.

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex