czwartek, 8 grudnia, 2022
Strona głównaPiekielni szefowieZarządzanie po polsku

Zarządzanie po polsku

W mojej byłej pracy zajmowaliśmy się produkcją przewodów adblue, hamulcowych, paliwowych itp do branży motoryzacyjnej. Firma to nie typowy polski Januszex, ale niemiecka mająca kilka fabryk na całym świecie, problem w tym, że w pl rządzą Polacy i cyrk jest właśnie na poziomie właśnie Januszexa.

Przedłużenie umowy na stałe to chyba rzadkość, kończy się Tobie na czas określony i wylatujesz, pomimo że na innych działach jest zapotrzebowanie na pracownika. Nawet nikt z Tobą nie pogada o dalszych losach w firmie, a gdy już się udasz do osób za to odpowiednich robią wielkie oczy, że wg tam istniejesz. Wszystko na temat pracy, linii i Twojej sytuacji dostajesz na ostatnią chwilę. Dziś pracujesz z fajnymi ludźmi a jutro Cię przenoszą w inne miejsce. Szukają na siłę okazji, aby pracownika ukarać pieniężne lub w najgorszym wypadku dyscyplinarką, bywa tak czasem, że pracownik otrzyma bęcki za darmo, bo baba z jakości coś zobaczy i sobie uroi czego nie miało miejsca.

Wyciskają z pracowników każdy pot. Podnieśli w sierpniu cel, nie powiem, da radę go osiągnąć, ale pod warunkiem, że przewody będą dobre a maszyny, na których pracujesz w perfekcyjnym stanie.

Niestety maszyny nigdy nie miały gruntownego przeglądu technicznego, mechanik potrafi do jednej latać 5 razy w ciągu jednej zmiany, mechanicy z resztą w większości są albo leniwi, albo nie potrafią zrobić roboty jak należy.

Największe jaja są gdy ma nadejść audyt, wtedy dosłownie kilkanaście godzin przed zaczyna się wielkie sprzątanie, uzupełnianie braków i latanie jak kot z pęcherzem byleby wypaść jak najlepiej a cały syf chcą sprzątnąć na szybko pod „dywan”.

Pomysły wdrażane przez niektórych mądrych inaczej, które mają za zadanie ułatwić pracownikom pracę to w większości są totalnym niewypałem, które przynoszą utrudnienia, ot jakaś osoba nigdy niepracująca na produkcji chciała zabłysnąć i coś tam wdrożyła, bo wie lepiej. Każdy dzień przebywania w tej firmie coraz bardziej uświadamia pracownika, że głupotą można dokonywać odwierty w dnie będąc już na nim.

Dawka humoru i zażenowania w każdy dzień gwarantowana ze strony „góry” a to wszystko za ok 2200 zł miesięcznie + 600 zeta premia, oczywiście o ile będziesz mieć cel, bo wyrobić normę na zmianie ze względu na różne techniczne sprawy jak i wyżej wspomniane maszyny jest bardzo ciężko.

Biura mają taki bałagan u siebie, że wysługują się praktykantami, zaś pracownicy z tych właśnie biur i działów produkcyjnych co 5 minut latają na fajka.

Nie pracuje tam, ponieważ mi nie przedłużyli umowy, a w trakcie pandemii nawet obiecali nam pracownikom, że nas nie zwolnią, ale pod warunkiem, że ze względu na Corone utną nam wypłaty i premie, wtedy wychodziło na czysto ok 1500 zł…

Potem jak znosili te pierwsze obostrzenia to zaczęto płacić nam już normalną stawkę jak na umowie (ok 2200 zł) ale zaczęli znów zwalniać pracowników i nie przedłużać im umów.

Firma jedyna w Polsce wielkości średniej fabryki na ok 1500 pracowników, ale prezesów ma 2, samochody dla siebie mają nowe a dla pracowników skromnego jednego busa (Ford Transit) niby dla wszystkich pracowników, którzy mają problem z transportem publicznym, w szczególności tych, co mieszkają poza miastem a tylko baby z biur nim jeżdżą jak królowe jakieś, a jak chce nim wrócić praktykant lub zwykły pracownik produkcyjny to potrafią zrobić awanturę i na siedzenia położyć swoje torebki, po czym orzec, że nie ma miejsca XD

10, 15 czy 20 letnich pracowników produkcyjnych nagradzają kwotą 500-1000 zł, bukietem kwiatów oraz kubkiem z dumnym logo firmy. Raz był tłusty czwartek i firma kupiła dla pracowników po jednym pączku, to na długiej przerwie jak wszyscy poszli do kantyn to przeszedł główny kierownik na produkcję, po czym z biurka brygadzisty zabrał karton pączków do siebie do biura. Więc ci, co nie zdążyli się poczęstować oblizali się smakiem XD

MOŻE CI SIĘ RÓWNIEŻ SPODOBAĆ:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

Najpopularniejsze z 7 dni

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Robert on Pani Kasia
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz on Praca w warsztacie samochodowym w UK
Zombie driver on Klasyczny karynex