niedziela, 16 sierpnia, 2026
Strona główna Piekielni szefowie O Home Office zapomnij

O Home Office zapomnij

0
1938

Historii starczyłoby na książkę, ale od początku. Podczas rozmów rekrutacyjnych słyszałam, że w firmie jest super atmosferą. Wszyscy mili, pomocni i w ogóle sielanka. Praca będzie głównie z biura, ale jakbym chciała czasem popracować z domu, to nie ma problemu…

Skończyło się na tym, że przełożona cały czas kombinowała co zrobić, żebym żadnych kontaktów z osobami z innego działu nie nawiązała, bo wszyscy w firmie (oprócz właściciela) widzieli, że jest niekompetentna, nie ma pojęcia o tym co robi, ale mniemanie o sobie ma bardzo wysokie…

Do tego oczywiście wiadomości na prywatny telefon przez cały czas, o różnych porach, również w weekendy. O home office zapomnij, masz jeździć codziennie do biura przez pół miasta i siedzieć w nim nawet cały dzień sama „bo tak” (dodam, że moje obowiązki nie wymagały bycia w biurze codziennie).

Oczywiście to wszystko za śmiesznie małe pieniądze, ale na umowie o prace! Wiec zdaniem przełożonej powinnam być z powodu samego rodzaju umowy super szczęśliwa i przychodzić do tego Januszexu ze śpiewem na ustach…

Poprzedni artykułMobbing na polskich uczelniach
Następny artykułNie idź tam bo wykończą cię psychicznie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj