środa, 4 marca, 2026
Strona główna Newsy Nie ośmieliłabym się pójść po podwyżkę

Nie ośmieliłabym się pójść po podwyżkę

0
2454

„Nie ośmieliłabym się pójść po podwyżkę, wychodzę z założenia, że jeśli mam mądrego szefa to widzi, jak pracuję i jak się angażuję” – takie słowa padły z ust Omeny Mensah.

Biorąc pod uwagę realia pracy w Polsce, szczególnie w prywatnych firmach, można się zastanowić, czy nie jest to myślenie magiczne. W końcu u nas to Janusz powinien zarabiać najwięcej i pokazywać swoim pracownikom jak wyjeżdża na drogie wakacje i jaki tym razem kupił nowy samochód.

Omenaa przyznała jednak, że sama stara się być sprawiedliwą szefową. Jej wyznanie zaskoczyło i z pewnością wzbudza w wielu osobach nie małe kontrowersje.

A wy jak uważacie? Też nie mielibyście odwagi prosić o podwyżkę? A może jednak warto samemu zatroszczyć się o to, aby płacono nam tyle, na ile zasługujemy?

Poprzedni artykułBo papier toaletowy chociaż się rozwija…
Następny artykułChciwi przedsiębiorcy a inflacja

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj