Zemsta na kierowniku
Pan Areczek - 0
Dostaliśmy nowego kierownika, zgrało się to z podniesieniem produkcji aut z ok 60 na 120 na zmianę. Na naszym dziale ogólnie nikt pracować nie chce to jest tyraczka a Ci którzy tam trafiają, zwykle po max 6msc nabawiają się...
Rozmowa o pracę jak przesłuchanie
Pan Areczek - 0
Dawno temu, jak poszukiwałem pracy w segmencie alkoholi to odbywałem wiele rozmów, lecz jedna zapadła mi głęboko w pamięć. Początek był niewinny, typowa rozmowa: czemu, dlaczego, ile itd. Itp. Gdy nagle osoba rekrutująca (będąca szefem) wyciągnęła czapkę oficerkę oraz oznakę...
Niewolnik w Grażynexie
Pan Areczek - 0
Kilkanaście lat temu będąc studentem imałem się różnych zajęć. Ale raz trafiłem na Grażynex. Grażyna „zatrudniała” kilka osób, wszystkich na umowy zlecenia. Każdy miał stanowisko „młodszy specjalista”. Żeby zostać „specjalistą” trzeba było przepracować u Grażyny minimum 5 lat. Potem kolejne...
Dyskryminacja kobiet
Pan Areczek - 0
Aktualnie mam przyjemność pracować w normalnym miejscu z jak najbardziej normalnymi przełożonymi, ale moje byłe miejsce pracy to totalny januszex i prl. Serio, jak założyli firmę w latach 90 to do tej pory z nich nie wyszli i mam tu...
Historia nie o Januszu-właścicielu, a o Januszu-kierowniku
Pan Areczek - 0
Pewnego dnia przeniosłem się z korpo banku do placówki partnerskiej innego. Powód? Lepszy hajs. Pensja oczywiście minimalna, ale w tej branży zarabia się na prowizjach, a te były bardzo duże. Serio, jak liczyłem ile od sprzedanego kredytu dostawał szef...
Ochrona Fizyczna
Pan Areczek - 0
Około 10 lat temu po przeprowadzce do innego, małego miasta szukałem jakiejkolwiek pracy. Mając orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności byłem na starcie skreślany przez wielu pracodawców. Zatrudniłem się więc w ochronie fizycznej obiektów przemysłowych - stanowisko popularnie zwane cieciem. Patologią...
Przekręty w kancelarii prawnej
Pan Areczek - 0
Pracowałam kiedyś w Kancelarii Prawnej która to tak naprawdę kancelarią nie była, tylko na szyldzie i ulotkach. Typek, który to prowadził nazywał się dyrektorem a tak serio był po informatyce, zero papierów, że skończone prawo itp. Zatrudnił mnie w...
Konferencja
Pan Areczek - 0
Hotel trzygwiazdkowy w dużym mieście. Spora grupa - w dzień konferencja, wieczorem kolacja. Pracownicy na nogach od rana do nocy, wszyscy zapieprzają jak woły, tylko Janusz z Grażynką nie zajrzeli ani na chwilę, nie zadzwonili, nie mówiąc o zaproponowaniu...
Gastronomia – praca jako dostawca w pizzeri
Pan Areczek - 0
Postanowiłem, że też podzielę się swoją historią. Jakiś czas temu zmieniałem prace (bankowość). Szefostwo dowiedziało się o tym wiec ze względu na to, że przechodziłem do konkurencji dostałem wypowiedzenie ze zwolnieniem z obowiązku pracy. Żeby nie siedzieć na tyłku...
Praca w małej rodzinnej firmie
Pan Areczek - 1
Kolejna historia z małej firmy rodzinnej zarządzanej przez "panią prezes".
Sytuacja wymagała pracy w weekend poza siedzibą firmy, no cóż czasami jak trzeba to trzeba. Więc jedziemy, 14h pracy w terenie w sobotę, 14h pracy w terenie w niedzielę.
Praca wykonana, szefostwo...
NAJNOWSZE KOMENTARZE