Plebiscyt na przedsiębiorcę roku
Pan Areczek - 1
Mój były "zwierzchnik" został nominowany w lokalnym "plebiscycie" 😃 na przedsiębiorcę roku organizowanym przez dość poczytne w regionie medium. Rzecz jasna plebiscyt polegał na... wysyłaniu smsów na najlepszego, naszym zdaniem, przedsiębiorcę. Już sam fakt wysyłania przez jedną osobę DOWOLNEJ liczby...
Praca na kasie w Tesco
Pan Areczek - 0
Za czasów studenckich, dostałam pracę w najcudowniejszym markecie w kraju (sarkazm 🙂 ). Najpierw przychodziłam tam przez agencję zewnętrzną, a później zaproponowali mi umowę o pracę na pół etatu - bo student dzienny, ale z możliwością dopracowania więc fizycznie...
„Nie róbcie scen…”
Pan Areczek - 0
Szefowa jest rasową blondynką która na stanowisko dostała się we wrześniu wyłącznie poprzez koneksje, a nie kwalifikacje. Odwala takie numery, że ręce opadają. Ostatni jej "wyskok" to taki, że w ramach oszczędności uznała, że pracownikom nie są potrzebne badania...
Córka kierownika
Pan Areczek - 0
Firma kurierska, stanowisko doręczyciel, umowa zlecenie na czas określony 6 miesięcy. Początek w porządku, kierownik spoko, wypłata w miarę ok. Po 2 miesiącach propozycja od kierownika przejęcia przeze mnie rejonu kuriera, który się zwolnił. Generalnie obskoczenie dwóch rejonów w jeden dzień...
Początek mojej przygody jako lekarza weterynarii
Pan Areczek - 2
Piękna lecznica w podwarszawskiej wiosce 😃 Umowa o wiekopomne dzieło oczywiście. Jestem z tego pokolenia, któremu wmawiano, że na początku trzeba zapitalać żeby coś osiągnąć więc i zapitalałem. A zmiany w pracy były przeróżne, czasem 12, czasem 24, a...
Mój janusz
Pan Areczek - 0
Mój szef jest typowym Januszem. Często widzę tu wyznania i myśle mam identycznie, a w komentarzach „historia która sie nie wydarzyła”. Opowiem o kilku zagrywkach mojego Janusza: 1. Co miesiąc muszę się upominać o pieniądze, które są „pod stołem”. Jak...
Noszenie kartofli w sklepie z logo owada
Pan Areczek - 1
Story time. Pracowałam kiedyś w sklepie z logo owada, pomijając fakt ze jak większa cześć pracowników byliśmy przerzucani ze sklepu na sklep to jak już trafiłam na mój ostatni sklep zaczęły się jaja. Opowiem wam jedna, która wpadła mi...
Nowy monitor
Pan Areczek - 0
Mała, ale dobrze prosperująca firma, 20 pracowników. Pewnego dnia przyszłam do biura i… okazało się, że monitor dokonał swego technicznego żywota. Informatyk orzekł, że nadziei dla niego brak. Jako że firma znajduje w pobliżu popularnego sklepu RTV, sprawdziłam na...
Praca w sezonie nad morzem
Pan Areczek - 0
Cześć, jako że właściwie sezon już się rozpoczął, podrzucam moją historię z pato-pracodawcą, oby nikt z was nie trafił w takie bagno, a jeśli trafił to uciekajcie póki się da! To nie jest tego warte. Z fartem! Sytuacja miała miejsce...
Rób za wszystkich – otrzymuj nic
Pan Areczek - 0
Opiszę wam trochę sytuację biurowo / prawną (jestem geodetą i pracuję w zawodzie). Aby nakreślić wam moją sytuację (choć ona jest bliźniacza w pokrewnych zawodach do mojego). Żeby samodzielnie wykonywać prace geodezyjne i ostatecznie podbijać operaty techniczne trzeba mieć...
NAJNOWSZE KOMENTARZE