Strona głównaPiekielni szefowie

Piekielni szefowie

Praktyki i januszowa uczelnia

Będąc na drugim roku studiów (rok bodajże 2010) po drugim semestrze musiałem zrobić praktyki w instytucji związanej z kierunkiem, by mieć zaliczony cały rok oficjalnie. W tej historii januszkiem do potęgi okazał się nie mój pracodawca (praktykodawca?), a uczelnia,...

Mamusia szefa

Syn przejął firmę po ojcu, oczywiście tylko na papierze. Tatuś dalej rządzi, ale facet jest mega w porządku. Problemem jest mamusia "szefa", kobieta tak bardzo nie ma co robić ze swoim życiem, że potrafi godzinami siedzieć i oglądać monitoring. Nie...

Pomoc wulkanizatora

W październiku jakieś 8 lat temu w ostatnim semestrze studiów znalazłem sobie ogłoszenie o pracę: Pomoc wulkanizatora. Myślę sobie - spoko, przecież skończyłem samochodówkę, jakieś pojęcie mam, na praktykach coś tam działałem przy zmianie opon. Przyjeżdżam na miejsce, okazało się,...

Praca w lokalnej stacji radiowej

Skończyłam studia magisterskie na kierunku dziennikarskim i medialnym. Ponieważ "sprawdzałam się" podczas stażu (który był swoją drogą lepiej płatny, niż umowa), zatrudniono mnie w lokalnej stacji radiowej. Umowa o dzieło, bez odprowadzanych składek, w tej branży - zupełnie normalne,...

Nieobowiązkowe nadgodziny ale wszyscy tutaj je robią

Parę lat temu jeszcze nie skończywszy 26 lat podjąłem pracę w gónwo firemce. Dzień pracy 10 godzin, ok to chociaż kasa się będzie zgadzać... ta jasne. Pierwszego dnia przy wdrażaniu kierownik mówi "nadgodziny są nieobowiązkowe, ale wszyscy je tu robią". Jako...

Kupony na lunch

To była moja pierwsza praca. Firma operator lunch kuponów, gdzie prezesem i właścicielem firmy był kelner z promów do Szwecji a wiceprezesem jeden z polskich satyryków. Znali się z właścicielem całe lata i ten satyryk dał swoją twarz na...

Wyzysk pod pozorem pomocy

Szefowa miesiąc temu zrobiła zebranie i ogłosiła, że musimy znaleźć rozwiązanie na szybkie znalezienie osób do pracy, bo ona stwierdziła „nie po to mam firmę, aby siedzieć w pracy zamiast na Dominikanie jak jej koleżanki. Minęły dwa tygodnie zrobiła drugie...

Świąteczne prezenty

Dostaliśmy na święta karty przedpłacone. Ok, super, trudno, że kwota niewaloryzowana od lat, ale ostatecznie pracodawca nie ma obowiązku robić prezentów. Problem jednak w tym, że możemy nimi płacić tylko w sieci jego sklepów, gdzie po pierwsze jest mały...

Agresywna rekrutacja

Kilka lat temu szukałam pracy. Pojawiło się ogłoszenie na pracownika recepcji w małym hotelu u mnie w miasteczku. Pomyślałam: "to coś dla mnie" i wysłałam CV. Szybko do mnie zadzwoniła właścicielka. Już od razu zaświeciła mi się lampka, gdyż...

Praca w zawodzie architekta krajobrazów

Parę lat temu, mając niecały miesiąc do obrony magisterki, postanowiłam szukać pracy w zawodzie. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że na cały kraj szukają dosłownie 5 architektów krajobrazu. No, ale cóż. CV złożone, tak na wszelki. Odezwał się...

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

NAJPOPULARNIEJSZE Z 7 DNI

NAJNOWSZE KOMENTARZE