Sekrety pracy w hurtowni
Pan Areczek - 0
Cześć, opowiem Wam moją historię związaną z pracą sezonową w 2005 roku.
Zatrudniłem się jako pomoc w hurtowni napojów (od wody mineralnej po beczki z piwem). Praca na lato, zatem szczyt sezonu. Hurtownia zaopatrywała wszystko, od gastronomi po sklepy spożywcze. Zaczynałem...
Nie dajcie sobie wejść na głowę
Pan Areczek - 0
Dzisiejsza historia o tym jak nie dać sobie wejść na głowę. W soboty obsługuje centrum odpadów dla klientów (klienci mogą wyrzucić każdy rodzaj śmieci, jaki chcą a ja dbam o to, żeby kontenery były puste, w sumie bardzo spoko...
Szef i jego durnowate teksty
Pan Areczek - 0
W mojej pierwszej pracy szef rzucał tekstami, które słabszych psychicznie mogłyby wpędzić w depresję. Wytrzymałem tam 4 lata. Rodzinna firma, małe miasto.
Inżynier budownictwa, wiek ok 50 lat, do pracowników zwracał się tak: - Gdy pytanie zawierało "co", odpowiedzią było "gówno...
Narcystyczny szef w sklepie militarnym
Pan Areczek - 0
Po przeprowadzce do Łodzi, zaczęłam rozglądać się za jakąkolwiek pracą, byleby złapać jakiś etat na początek. Znalazłam ogłoszenie na jednym z portali, poszukiwali pracownika do sklepu z militariami, który byłby, chociażby minimalnie obeznany z tematem. Zadzwoniłam, umówiłam się na spotkanie...
Awans i syn szefa
Pan Areczek - 0
2 lata ciężko pracowałem na awans nie biorąc wolnego i pracując 6 dni w tygodniu, zrobiłem równocześnie rekordowe wyniki finansowe na wszystkich płaszczyznach dochodów firmy, zgrałem niezawodny zespół, uruchomiłem nowe źródła przychodów i zadowolony z siebie czekałem na stanowisko...
Oszczędni Grażyna i Janusz
Pan Areczek - 0
Powiedzieć, że Grażyna i Janusz, u których kiedyś pracowałem byli kwintesencją myślenia januszowego, to jak nic nie powiedzieć. Na umowie oczywiście minimalna krajowa - reszta pod stołem, bo hurr durr państwo mnie okrada, nie wspominając o tym, że na...
Januszex który ma się dobrze i nadal ponoć pełna kultura
Pan Areczek - 0
Jak się zatrudniałem podczas studiów na cześć etatu to pomimo symbolicznie wyższej od najniższej krajowej to nie było źle. Szefa mieliśmy mega typa i ogólnie on bardzo po macoszemu traktował głupie odpały centrali, robił budżety i umiał nas motywować...
Salon kosmetyczne i hurtownia oraz szef kombinator
Pan Areczek - 0
Miało być krótko, ale wyszło jak zawsze. To będzie jeden z kilku postów z mojego dawnego januszexu. Więcej będzie o innych pracownikach, bo mnie traktowano w miarę spoko w porównaniu do reszty. Branża kosmetyczna-beauty, na parterze salon, na piętrze hurtownia....
Patologie w salonie kosmetycznym w średniej miejscowości
Pan Areczek - 0
Pracowałam w salonie kosmetycznym w średniej miejscowości, jako początek przygody zawodowej. Szefowa na początku wydawała się być cudowną, ciepłą kobietą. Do czasu... Brak stawki godzinowej, a jedynie 30% od wykonanych zabiegów. Ale w salonie musisz być, oczywiście. Kiedy wypaliła mi,...
Limit na spalanie paliwa
Pan Areczek - 0
Pracowałem w firmie świadczącej usługi transportu leków z jednej z hurtowni w Katowicach do jednej z hurtowni we Wrocławiu, a po tym dostarczałem jeszcze leki do aptek na trasie Wrocław-Brzeg, po drodze miałem m.in. apteki w Siechnicach oraz Oławie. Szef...
NAJNOWSZE KOMENTARZE