Karma wkrótce wróci
Pan Areczek - 0
Pracowałam w dużej firmie produkującej autobusy na krawędziarce CNC. Po tygodniu szkolenia kazano mi już samej obsługiwać maszynę. Okej, spróbuję, ale to, co się tam działo przeszło najśmielsze oczekiwania. Mimo że praca była na umowę o pracę to na tej...
Zwolnienie bez powodu w gastro
Pan Areczek - 0
Dostałam pracę w kawiarni. Na początku wszystko wydawało się super. Pit 0 (w gastro go nie respektują często XD), szefowa, która pracowała ze mną na zmianach, wydawała się naprawdę super. Mówiła, że zna gastro od podszewki, bo sama wiele...
Praca w gastro jak za komuny
Pan Areczek - 0
Opowiem Wam o jednym z pierwszych miejsc, w którym pracowałam. Miejsce: "restauracja" w markecie. Do tej pory zastanawiam się kto był gorszy szef czy pani kierownik. Jeżeli chodzi o umowę o pracę to tu nie mogę powiedzieć była, co prawda...
Czystość w hotelu 5 gwiazdkowym
Pan Areczek - 0
Pracowałam w 5 gwiazdkowym hotelu biznesowym w dużym mieście. Miałam okazje pracować na obsłudze konferencji, gdzie nie raz trafiały się znane osobistości (piosenkarze, reprezentacja polski, znani aktorzy). Byłam odpowiedzialna za wypiekanie ciastek, serwowanie przystawek na przerwy między spotkaniami. Wszystkie ciastka,...
Czerwony z wściekłości kierownik
Pan Areczek - 0
Rok 2016. Była to moja pierwsza praca na produkcji, trwała aż 2 tygodnie. Jedna z francuskich firm, z oddelegowanymi absolwentami Uniwersytetu Januszowego. Firma mieści się w około 40 km od Grudziądza, na Pomorzu w 40 tysięcznym mieście. Wiadomo, najniższą krajową...
Znana bussineswoman z wyższych sfer
Pan Areczek - 0
Pracowałam w Januszexo-Grażynexie (firma rodzinna). Szefowa jest znaną bizneswoman, były z nią wywiady i artykuły w gazetach, uchodzi za kobietę sukcesu, osobę z wyższych sfer i inteligencję narodu. Firma miała kilka oddziałów w Polsce, produkt dostępny ogólnokrajowo i bardzo dobrze...
Praca w niewielkiej agencji reklamowej
Pan Areczek - 0
Kilka lat temu miałem nieprzyjemność krótko pracować w niewielkiej agencji reklamowej.
Do moich obowiązków należał montaż i wyklejenie przydrożnych billboardów a raz w tygodniu rozwożenie lokalnej gazety. Praca oczywiście na czarno, bo Janusz wielki biznesmen był ciągle na "ważnym wyjeździe służbowym"...
Najgorzej jest z Januszami którzy wiedzą że ludzie nie mają innego wyjścia
Pan Areczek - 0
Cała sytuacja działa się 11 lat temu jak poszedłem do szkoły zawodowej w kierunku mechanik pojazdów samochodowych. Praktyki odbywałem w jedynym warsztacie, który przyjmuje praktykantów w okolicy mojego miejsca zamieszkania. Na praktyki jeździłem rowerem po 6km w jedną stronę....
Dorabianie przez pracownika źle świadczy o firmie
Pan Areczek - 1
Pracowałem w handlu materiałami budowlanymi, a po godzinach w domu dorabiałem robiąc małe fuchy spawalnicze (bramy itp.) Szef wiedział o tym, bo w jego firmie zaopatrywałem się w 90% materiałów zużywanych "po godzinach" (stal, farby, artykuły BHP). Czasem to...
Nadmorski janusz i praca sezonowa
Pan Areczek - 0
Miałem akurat zawsze szczęście do dobrych pracodawcow, ale moja partnera swego czasu trafiła na prawdziwą perełkę. Pracowała nad morzem w sezonie. Praca po 12h dziennie dzień w dzień i spoko, bo sama tyle chciała i z tym by nie...
NAJNOWSZE KOMENTARZE