Praca na akord i utajnione zarobki
Pan Areczek - 0
Praca w zakładzie, w którym pracuje się jedynie akordowo. Sęk w tym, że stawki nie były podnoszone od jakiś pięciu lat, bo przecież to państwo daje podwyżki, a nie pracodawca. Wyrobienie więc czegoś ponad normę jest ciut utrudnione. Jeżeli jednak ci...
Praca w sieciówce alkoholowej
Pan Areczek - 0
Oczywiście umowa zlecenie przy pracy pod nadzorem z ustalonym z góry grafikiem. Wolne poniedziałki co 2 tygodnie, kiedy to miał na popołudniową zmianę przyjeżdżać szef. Nigdy nie przyjechał na zmianę na 16, o której był ustalony koniec pracy pierwszej zmiany. Sklepu...
Ciężar ponad siły
Pan Areczek - 0
Standardowa sytuacja w tej firmie jak i w wielu innych w tej branży.
5 tirów gratów do rozładowania. -ale to, co Szefie widlaka nie zamówiłeś? -no a po co? Przecież jest nas tyłu, no chodźcie chodźcie. Tak sam jest fajnie jak trzeba postawić...
Prezent od szefa na gwiazdkę
Pan Areczek - 0
Jest u mnie w mieście taki salon fryzjerski, oczywiście rozreklamowany jako " ekstra profeszional her studio itp." Pewnego razu spotykam jedna z fryzjerek bardzo miła sympatyczna osoba z wiedzą i umiejętnościami (teraz ma swój salon). Zapytałem co słychać itd. Opowiedziała mi...
Ślub szefowej i jej mąż
Pan Areczek - 0
Pracuję w firmie jako kierownik produkcji. Jestem pierwszym pracownikiem. Firma istnieje ponad 9 lat. Do tej pory wszystko szło super. Zespół zgrany, zamówienia zawsze wychodziły na czas, chociaż czasami pot się po d*pie lał. Szefowa super babka. A wszystko się...
Podważanie kompetencji i chamskie odzywki
Pan Areczek - 0
Mój były szef (na szczęście) nie pozwalał używać mi mojej nazwy stanowiska na pieczątce (dyrektor) gdy reprezentowałem firmę na zewnątrz (mam 23 lata i „wygląda to niepoważnie” oraz gdy podpisywałam dokumentację prawną (bo prawnikowi jest przykro ?). Dodajmy, że wewnątrz...
Toaleta
Pan Areczek - 0
Pracowałam kiedyś w małym sklepiku. Mieliśmy swoją toaletę w mikropomieszczeniu, w którym mieścił się tylko sedes i pół człowieka. Wszytko było zaniedbane, a wilgoć była wszędzie. Pewnego dnia w wodzie stojącej w muszli klozetowej zaczęły wylęgać się komary i latały...
Praca kelnerki w latach 90tych
Pan Areczek - 0
Dawno temu, gdy w Polsce zaczynały się przemiany, mniej więcej w połowie lat dziewięćdziesiątych, pracowałam jako kelnerka. Janusz i Grażyna biznesu, to za mało powiedziane. Pomijam to, że dostawałyśmy, my kelnerki, złotówkę za godzinę pracy. Tak, złotówkę, chociaż nawet wtedy było to...
Woda dla pracowników
Pan Areczek - 0
W poprzedniej firmie jednym z moich obowiązków było robienie comiesięcznych zakupów na potrzeby biura. Wśród zakupów również zgrzewki wody. Jako świeży, nieświadomy pracownik ot wzięłam sobie jedną z tych butelek pewna, że jest to woda dla pracowników. Po chwili przychodzi do...
Jak nie łączyć pracy z życiem prywatnym, czyli szef-mem cz. II
Pan Areczek - 0
Szef-ojciec w ramach jednej firmy prowadził kilka działalności. Jedną z nich była sprzedaż internetowa na allegro i na własnym sklepie. (Mój wkład w stworzenie tego sklepu i właściwie rozkręcenie go od 0 może zostawię na inną historię 🙂) Jako typowy...
NAJNOWSZE KOMENTARZE