Strona głównaPiekielni szefowie

Piekielni szefowie

Koniec umowy i szok Anetki w HRach

Mój szef bardzo lubi przedłużać sobie weekendy. Pod pretekstem wyjazdu do klienta nie ma go ani w piątki ani w poniedziałki. Pech chciał, że kończyła mi się umowa. Tydzień przed końcem umowy nie było ani słychu ani widu o...

Janusz złodziej kanapek

Dorabiałam latem na kuchni w dużym ośrodku wypoczynkowy. Oczywiście na czarno. Stawka tak marna, że aż odechciewało się pracować, ale to był trudny czas i każdy grosz się liczył. Zmiany czasami po 14h. Szef latem nie zapewniał nawet wody do...

Polski kołchoz w Belgii

Mieszkam w Belgii, długo nie mogłem znaleźć nowej pracy bo "panie kryzys jest, wszystko stoi". W końcu dostałem telefon z agencji dla której już wcześniej robiłem, że jest mną zainteresowana fabryka frytek na stanowisko operatora maszyn pakujących. Mówię: - Pracowałem...

Praca z Polakami

Jakieś 6 lat temu pracowałem na budowie u prywaciarza, żeby sobie dorobić. Nieduża ekipa budowlana składająca się z 7 osób, głównie około 45-55 lat. Właściciel firmy często przyjeżdżał, żeby doglądać postępów pracy. Byłem młody, na budowlance nie znałem się...

Nowa umowa

Przedłużenie umowy o pracę. Kierownik przychodzi, chwali, klepie po ramieniu i zanim zdarzę się odezwać, wręcza umowę i nagle ucieka. Sprawdzam umowę i gonie draba. Na szczęście dogoniłem go na parkingu. I pytam się o co chodzi (na umowie...

Opiekun medyczny podczas drugiej fali covid

Druga fala COVID-19. Zatrudniłem się jako opiekun medyczny/sanitariusz/asystent lekarza w jednym ze szpitali tymczasowych. Człowiek chciał złapać trochę doświadczenia w zawodzie jeszcze za czasów studiów (byłem studentem medycyny piątego roku) i przy okazji zarobić. Praca dosyć pielęgniarska, polegała głównie...

Zbysiu

Mój kuzyn zajmuje się mechaniką samochodową oraz rozbiórkami pojazdów. Jakieś 3-4 lata temu, czasami przychodził do niego pomocnik, nazwijmy go Zbysiu. Zbysiu miał 30-kilka lat, iloraz inteligencji zdecydowanie poniżej średniej i sprawiał wrażenie lekko upośledzonego. Chłop był pracowity, ale nie...

Praca w E.Leclerc przez agencję

Na początku 2013 zatrudniłem się jako kasjer do sklepu LeClerc w Rzeszowie. Umowa zlecenie, nikt nigdy innej nie dostał, oczywiście zatrudniali przez proxy firmę, która na legalu zgodnie z umową odbierała 20% pensji, więc miałem 6zł na rękę. Niektórzy...

Mobilny listonosz

Rok bodajże 2011, woj. śląskie. Jako student przechodziłem wtedy z trybu dziennego na zaoczny i szukałem pierwszej pracy na pełny etat. Firma: znana dziś i posiadająca dobry PR firma kurierska, która zasłynęła zautomatyzowanymi punktami odbioru paczek, jednak wtedy do...

Smaczki z gastronomii

Mój były szef (gastro) używa wody po płukaniu makaronu do mycia naczyń na kuchni. Zmywarki oczywiście nie było, znaczy była, ale nawet nie podłączona, wyparzarki również. Przecież jak przyjdzie sanepid to można wlać czajnik gorącej wody i powiedzieć, ze akurat...

DODAJ SWOJĄ HISTORIĘ

NAJPOPULARNIEJSZE Z 7 DNI

NAJNOWSZE KOMENTARZE