Rodzinny biznes
Pan Areczek - 0
Na pewno znacie takie małe sklepiki. Ogólnie cały towar skupiał się na alkoholach i pieczywie. Zaletą takiego sklepu dłuższe godziny otwarcia, no i świątek piątek czy niedziela sklep otwarty ciągle. Nie dostałam się tam do pracy, ale moja przyjaciółka...
Geniusze aptecznego biznesu
Pan Areczek - 0
Razu pewnego (połowa lat 90.) pewien pan postanowił założyć sobie sieć kilku aptek. Co prawda sam niewykształcony (nie pamiętam czy miał średnie, na pewno nic wyżej), ale żona magister farmacji, więc spoko. Problemem było niestety to, że pan uważał...
Suv CEO i nieopłacone faktury
Pan Areczek - 0
Czas akcji: początek 2022.
Miejsce: agencja reklamowa. Agencja miała biura w dwóch miastach. To w moim mieście nie było głównym, a jedynie "przyczółkiem", więc z CEO widziałem się może dwa razy. Reszta kontaktów opierała się o maile. Prawie wszyscy pracownicy byli...
Praca w firmie produkcyjnej
Pan Areczek - 0
Zacząłem od pomocnika mechanika później mechanik i brygadzista. Praca ciężka ale ciekawa i z fajnymi ludźmi do puki nie zwolnili mojego dyrektora i nie zwolnił się zakupowiec. Zostałem przeniesiony do biura na stanowisko kierownicze z podwyżką 500zł. Dostałem swoje stare...
Sklep z zasłonami i szefowa chamka
Pan Areczek - 0
Akcja: sklep z zasłonami, projektowaniem, szyciem, montażem i dywanami.
Byłam tydzień na okresie próbnym na niby kierownika. W trakcie okazało się, ze za najniższą + premia liczona za wykonanie normy, której nie wyrobiono nigdy przez 3 lata istnienia sklepu. Do roli...
Nowe obowiązki i roszczeniowi pracownicy
Pan Areczek - 0
Byłam recepcjonistką. Szefowa zwolniła panią, która sprzątała u nas kilka razy w tygodniu, żeby zaoszczędzić kilkaset zł w miesiącu. Obowiązek sprzątania spadł na mnie i drugą recepcjonistkę. Obiecano nam dodatkową kasę za sprzątanie, ale trochę mniejszą niż zarabiała ta pani...
Magazyn – za mało ludzi do pracy i za dużo roboty
Pan Areczek - 0
Będzie o byłem firmie, w której pracowałem jako magazynier i operator wózka widłowego. Zacząłem pracę w 2019r. zaryzykowałem, spakowałem manele i wyjechałem z zadupia bez przyszłości do jednej z większych aglomeracji w Polsce jakieś trzysta kilometrów od domu rodzinnego. Z...
Niższa wypłata niż się umawialiśmy
Pan Areczek - 0
Obsługiwałam Sylwestra na 30 osób, impreza dość mała, ale mimo wszystko był zapiernicz. Gdyż na sali pracowały tylko dwie osoby i jedna kucharka. Na naszej głowie było sprzątanie, zmywanie i takie tam. 11 godzin. Janusz powiedział, że zapłaci nam...
Salon piękności i przewałek
Pan Areczek - 0
Pracowałam w salonie piękności, rekordowo krótko gdyż: 1. Umowę dostałam dopiero jak powiedziałam, że rezygnuję z pracy (nagle da się załatwić). 2. Wypłata wydawana na "raty"... czyli po trochu, nieregularnie i jakieś ochłapy. Na święta pracownicy nie dostali NIC (ja część...
Musisz przyjść, jesteś nam to winna
Pan Areczek - 0
Zwolnili mnie kiedyś z restauracji z dnia na dzień. Przychodzę do pracy i mówią mi że jest za dużo osób na dwie zmiany, więc dowidzenia. Wku******* się, ale nie będę się kłócić zabrałam pieniądze i poszłam. Nie minął tydzień...
NAJNOWSZE KOMENTARZE